Naturalne suplementy diety – jedzenie bez chemii

jedzenie bez chemiiWiększość preparatów na brak erekcji, które kupuje się w celu uzupełnienia wszelkich niedoborów witamin, czy minerałów można znaleźć w żywności. Nie trzeba przy tym zjadać kilogram brukselki i tony marchwi, żeby rzeczywiście zaspokoić dzienną dawkę. Wystarczy po prostu wiedzieć co jeść. Zewsząd słyszy się o tym, by w diecie obecne były co najmniej 5 porcji warzyw i owoców. Jednak nie zawsze jest to do zrealizowania, nawet jeśli bardzo się chce. Poza tym niektóre owoce mają w sobie tyle fruktozy, że zajadanie się nimi stoi pod znakiem zapytania. Weźmy chociażby takie winogrona, które oczywiście są pyszne, ale także mocno słodkie.

Co warto mieć na talerzu, aby uniknąć wizyty w aptece?

Jednym ze specjałów polskiej kuchni, który szczególnie się wyróżnia to kiszone warzywa. Osoby z zagranicy uważają, że jemy zepsute jedzenie. My natomiast wiemy, że to samo zdrowie i przy okazji bardzo smaczny dodatek do domowego obiadu. Najczęściej kisi się ogórki i kapustę, ale tak naprawdę można tak potraktować niemalże każde warzywo. Przed wigilią bardzo często robi się zakwas z buraków na pyszny barszcz. Warto te buraki również zjeść. Woda po ukiszeniu warzyw jest także naturalnym suplementem diety o właściwościach oczyszczających organizm. Zamiast kupowania herbatek na zaparcia czy innych tabletek na poprawę metabolizmu lepiej po prostu sięgnąć po sok z kiszonej kapusty.

Wszelkie leki i specyfiki na zaburzenia związane z erekcją, libido czy wzwodem penisa można zastąpić odpowiednią dietą. Powinna ona być bogata w jak najmniejszą ilość tłuszczu i smażonych potraw. Lepiej postawić na owoce morza, czerwone wino w niewielkiej ilości oraz papryczki chilli. Wszystkie te produkty skutecznie podnoszą poziom libido i już niebieska tabletka nie będzie potrzebna.

Zanim sięgnie się po kolejny suplement diety warto zastanowić się czy, aby na pewno nie ma alternatywy. Oczywiście są sytuacje, w których sama matka natura nie podoła, jednak zawsze warto spróbować kuracje warzywami i tzw. superfoods niż od razu biec do apteki po kolejny specyfik.